20200711 172652

Fundacja Gotowi.org „po godzinach”

W tym roku, po raz pierwszy, postanowiliśmy wziąć udział w rajdach terenowych, w dwóch rolach: Uczestników i Partnerów. Pierwsze szlify załoga Fundacji Gotowi.org odebrała w czerwcu 2020, w czasie 7 godzinnego zmagania się w niełatwym terenie, gdzie zlokalizowano 100 prób terenowych. Startując w klasie Seria zdobyliśmy pierwsze miejsce i pierwszą wygraną, co zachęciło nas do dalszych startów. Dlatego dołączyliśmy do wspaniałej ekipy Off Road Piaseczno, pod wodzą Mieszka Kryńskiego, żeby kontynuować pierwszy sezon z najlepszymi. I od drugiej edycji COBRA Lajtowy Puchar 4×4 jeździliśmy już razem – jako Partnerzy tych imprez oraz jako Uczestnicy. Pierwszy wspólny start odbył się na początku lipca. Ponieważ nasz Land Rover jest przede wszystkim autem do codziennego przemieszczania się, fabrycznym, bez przeróbek, wybraliśmy dla siebie klasę Turystyk. Wyruszyliśmy na trasę naszym seryjnym  LR Disco 3 w nadziei, że tym razem nic nam nie odpadnie – w pierwszym tegorocznym rajdzie zgubiliśmy dolną osłonę silnika. Ćwiczyliśmy swoje umiejętności jazdy na orientację i do mety w regulaminowym czasie dojechaliśmy! A biorąc pod uwagę szosowe opony naszego LR Disco i błoto po kolana, to świetnie poradziliśmy sobie z serią prób terenowych. Zwyciężyliśmy w kategorii “Najcichsze auto rajdu”, ale za to pucharu nie przewidziano.

1 sierpnia 2020 roku, po raz trzeci Fundacja wspierała zmagania załóg offroad-owych. Na terenie pod Grójcem największe szanse miały Suzuki – krótkie i zwinne. I te faktycznie triumfowały. My tym razem swojej załogi nie wystawiliśmy – o 17.00 w Warszawie mieliśmy do załatwienia ważne sprawy patriotyczne.

We wrześniu i w październiku jeździliśmy w kolejnych edycjach COBRA Lajtowy Puchar 4×4 z Off Road Piaseczno. Nie zarzynaliśmy auta na próbach, robiliśmy  tylko te pieczątki, które nie skutkowały obowiązkową wizytą w warsztacie. Za to staraliśmy się rozwiązywać jak najwięcej foto-zagadek i zadań terenowych. W ostatniej edycji rajdu zebraliśmy komplet zadań terenowych! I tylko raz się zakopaliśmy, za to na amen i w szczerym polu. Było wesoło, a dobrze i miło spędzony czas jest nieoceniony!

Jesteśmy uradowani naszym pierwszym sezonem w rajdach off-road. Zdobyliśmy sporo nowych umiejętności, które mogą nam się kiedyś przydać. A dodatkowo, będąc Partnerem rajdów, popularyzowaliśmy idee i misję Fundacji, zapraszaliśmy uczestników do odwiedzania naszego portalu i mediów społecznościowych.

Zapisz się na newsletter