Rozporządzenie opublikowano 25 kwietnia 2025 r. Jest to kolejny oczekiwany dokument z serii ok. 18 rozporządzeń, których celem jest uruchomienie procesu planowania, projektowania i wdrożenia systemu obrony cywilnej, który ma być, w zamyśle ustawodawcy, systemem komplementarnym dla systemu zarządzania kryzysowego na czas największego wyzwania dla Polski, czyli wojny.
Dlaczego akurat na ten dokument?
Otóż na pozór jest to dokument techniczny zawierający dane osobowe obywateli Rzeczypospolitej, którzy dostąpią zaszczytu służby w szeregach Obrony Cywilnej, ale nie wolno nam zapominać o tym, iż sposób wykonania dokumentów identyfikacyjnych oraz ich oznakowanie międzynarodowymi znakami rozpoznawczymi obrony cywilnej stanowi podstawę zabezpieczenia i bezpieczeństwa dla osób wcielonych w szeregi polskiej OC. Nie wolno zapominać o tym, że obrona cywilna ma prawo wykonywać swoje obowiązki na terenach okupowanych przez wroga. I właśnie w tym miejscu rodzą się pytania o to, czy wszystkie aspekty wynikające z ratyfikacji przez Polskę międzynarodowych konwencji genewskich zostały przeanalizowane i czy wzory dokumentów rozporządzenia, nad którym się dziś pochylamy, spełniają ich wymagania.
Znak obrony cywilnej
Zaczniemy od kluczowego znaku rozpoznawczego obrony cywilnej. Oto pełny tekst dotyczący znaku obrony cywilnej z Załącznika I do I Protokołu Dodatkowego do Konwencji Genewskich z 1977 r. (zatytułowanego: „Reguły techniczne dotyczące identyfikacji”), w którym czytamy, że:
Znakiem rozpoznawczym obrony cywilnej, zgodnie z artykułem 66 Protokołu, jest równoboczny niebieski trójkąt umieszczony na pomarańczowym tle.
Znak ten powinien być tak duży, aby był widoczny z odpowiedniej odległości.
W przypadku stosowania znaku na budynkach lub infrastrukturze (np. pojazdach), trójkąt powinien być umieszczony wewnątrz kwadratu (lub prostokąta), którego tło jest pomarańczowe, a sam trójkąt ma kąty wewnętrzne o 60° i równe boki.
Kolor trójkąta: Niebieski, o odcieniu wystarczająco ciemnym, by był dobrze widoczny na tle.
Kolor Tła: Pomarańczowe, jasne i jednolite.
W konsekwencji oznaczenie członka formacji OC w krajach Europy jest identyczne. Taki sam znak (kolory, kształt) mają wydawane członkom formacji OC karty tożsamości, zgodne z przepisami konwencji.
Jeśli porównamy je z treścią rozporządzenia (patrz np. awers karty tożsamości), od razu widać różnice pomiędzy międzynarodowym i krajowym wzorem użytego znaku OC.

Poza tym już z niewielkiej odległości polski odpowiednik znaku bardzo przypomina oznakowanie wojskowych pojazdów specjalnych! Przy okazji należy ubolewać także nad tym, iż MSWiA nie wprowadziła do dokumentów żadnego języka oficjalnego UE. Biorąc powyższe pod rozwagę trudno być zachwyconym rozporządzeniem MSWiA.
Międzynarodowy znak rozpoznawczy OC oraz odpowiednie dokumenty osobiste mają kluczowe znaczenie w kontakcie z przeciwnikiem – to od nich mogą zależeć pierwsze sekundy życia osób i obiektów chronionych.
Podsumowanie
Służba w OC to zaszczytna, ale i ryzykowna misja, dlatego MSWiA powinno zapewnić właściwe oznakowanie i dokumentację zgodną z konwencją genewską (której sygnatariuszami są także Rosja i Białoruś). Symbol OC musi być jednoznaczny i odróżnialny od innych oznaczeń.
Członkowie OC muszą mieć pewność, że państwo zapewnia im pełną ochronę prawną i organizacyjną. Mam nadzieję, że jeszcze znajdzie się czas i chęci na udoskonalenie projektu aktu prawnego.
płk rez. mgr inż. Artur Nowosielski
Instruktor Gotowi.org
